od 0 przeglądu
27.10-8.11.2026
Konkretna wycieczka
14 osób
hiszpański
Spotykamy się na trzy godziny przed planowanym lotem. Miejscem spotkania to hala odlotów lotniska w Berlinie lub Warszawie. Pierwszym przystankiem na mapie naszej przygody jest Mexico City, stolica kraju.
Wieczorem zjemy wspólną kolację.
Tego dnia czeka na nas stolica Meksyku - Mexico City!
Dzień rozpoczniemy zwiedzaniem centrum miasta. Miasto Meksyk to jedna z największych metropolii świata. Pełna kontrastów stolica jednocześnie przytłacza i fascynuje. Ta wycieczka na pewno rozbudzi w nas chęć poznania całego kraju! Po południu udamy się do jednego z najlepszych muzeów świata do Muzeum Antropologi i Historii. Wieczorem udamy się na kolację na Placu Garibaldi. Dźwięki gitar, meksykańskie jedzenie, śpiew mariachi... obiecujemy, to będzie cudowny wieczór
Kolejny dzień naszej podróży rozpoczniemy zwiedzaniem jednych z największych i najstarszych piramid w Mezoameryce, Teotihuacan! Piramida Słońca, Piramida Księżyca, Aleja Zmarłych i Cytadela otoczona licznymi mniejszymi świątyniami... do tego widziane z lotu ptaka! Wzniesiemy się balonem ponad tę tajemniczą, starożytną przestrzeń zaraz po śniadaniu przy rytmach muzyki Mariachi, brzmi niewiarygodnie? Taki właśnie mamy plan!
Następnie pojedziemy do Bazyliki Matki Boskiej Guadalupe, największego sanktuarium maryjnego na świecie. Przekazy głoszą, że niedaleko wybudowanej Bazyliki objawiła się Matka Boska, jest to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymujących katolików.
Po śniadaniu wyruszymy w podróż do Puebli, historycznej Stolicy Republiki Meksyku. Zwiedzanie rozpoczniemy od wizyty w samym centrum miasta - Zocalo. Tutaj można poczuć prawdziwy klimat Meksyku! Zajrzymy również na targ, gdzie znajdziemy pamiątki i lokalne przysmaki.
Jeszcze tego dnia udamy się w podróż do Oaxaca. Widoki zza okna naszego busa wynagrodzą czas w nim spędzony!
Oaxaca to cudowne miasto, malownicze budynki, piękne uliczki, stragany, muzyka... Wyruszymy na wycieczkę do Monte Alban, dawnego centrum kulturalnego Mezoameryki. Zobaczymy również jedno z najstarszych i największych drzew na świecie Árbol del Tule.
Na koniec dnia weźmiemy udział w obchodach prawdziwego Día de los Muertos. Zabaczymy tradycyjny meksykański cmentarz i to, jak miejscowi ozdabiają groby swoich bliskich podczas Święta Zmarłych.
Ten dzień rozpoczniemy wyjątkową ceremonią Temazcal (uzdrawiająca sauna Majów). Ceremonia ta oczyszcza z toksyn i uzdrawia na poziomie fizycznym oraz duchowym. Temazcal w języku nahuatl oznacza „dom z gorącymi kamieniami”.
Propozycja ta jest dla chętnych gotowych na wyjątkowe przeżycia. Po porannych doświadczeniach udamy się w podróż do miasta Calli. Po drodze czeka na nas destylarnia Mezcalu, tradycyjnej meksykańskiej odmiany tequili. Miejscowi mówią, że alkohol ten ma wyjątkowy smak, będziemy mogli się o tym przekonać!
W tym dniu wstajemy o świcie i pędzimy do przepięknego Kanionu Suminero. Na miejscu czekać będzie na nas łódź, na pokładzie której odbędziemy spływ rzeką Alto Grijalva pomiędzy wysokimi skałami kanionu! Miejsce to wzbudza podziw, szacunek, jest cudowne! Zobaczymy również dziko żyjące małpy, krokodyle, pelikany... kto wie, jakie jeszcze zwierzęta wyjdą nam na przeciw.
Po spływie pojedziemy do miasteczka San Christobal de las Casas, jednego z najpiękniejszych miejsc tego kraju.
Tego dnia odbędziemy wycieczkę do San Juan Chamula, zamieszkałego przez Indian z plemienia Tzotzil. Ludność ta ubiera się w tradycyjne stroje, ma ciekawą historię i wierzenia. Zwiedzimy tam najdziwniejszy kościół na świecie. W miejscu tym , katolicyzm przeplata się z tradycyjnymi obrzędami Majów pochodzącymi jeszcze z czasów prekolumbijskich. Będzie żywa lekcja historii. Po południu czas wolny na zakup pamiątek lub indywidualne zwiedzanie zakamarków urokliwego miasta.
Po śniadaniu wyruszymy w podróż w okolice jeziora Catemaco.
Dzień rozpoczynamy od zwiedzania fabryki cygar. Dowiemy się jak wygląda proces ich produkcji, a chętni będę mogli zaopatrzyć się w oryginalne meksykańskie cygara. Następnie zobaczymy wodospad z filmu Apokalipto, żeby do niego dotrzeć pokonamy malowniczą trasę i kilkadziesiąt leśnych schodów w dół, ale będzie warto. Zwiedzimy również wioskę Olmecką. Olmekowie zniknęli w sposób niewyjaśniony w trzysetnym roku naszej ery. Pozostały po nich ruiny piramid, wszystkie ustawione pod kątem ośmiu stopni na północ, zakończone ogromną głową wodza Olmeków.
Odpoczywać będziemy na plażach Veracruz by zregenerować siły po przygodach dni poprzednich. Dla chętnych będzie możliwość udziału w dodatkowych wycieczkach.
Nasz przygoda dobiega końca.
Wszystko co piękne kiedyś się kończy. Na naszej trasie już tylko lotniska. Wracamy do domu by planować nowe podróże. :)