Powoli zbliżamy się do końca naszej florydzkiej przygody, ale przed nami jeszcze jedno

wyjątkowe miejsce. Wczesnym rankiem wyruszamy do St. Augustine – miasta uznawanego

za najstarszą nieprzerwanie zamieszkaną europejską osadę na terenie współczesnych

Stanów Zjednoczonych.

Spacerując jego uliczkami, odkrywamy kolonialną architekturę, zabytkowe budynki i miejsca

przypominające o hiszpańskiej historii miasta. Jednym z najważniejszych punktów programu

jest Castillo de San Marcos. Jest to imponujący fort położony nad brzegiem zatoki, który

przez wieki chronił miasto przed atakami. To jedno z najlepiej zachowanych umocnień tego

typu w Ameryce Północnej.

Podczas pobytu w St. Augustine poznajemy także nieco bardziej współczesną stronę

miasta. Odwiedzamy lokalną destylarnię, gdzie możemy dowiedzieć się, jak powstają

regionalne alkohole i poznać tradycje związane z ich produkcją. Dla chętnych jest również

okazja do degustacji wybranych trunków.

Następnego dnia wracamy do Miami. Po intensywnym zwiedzaniu przychodzi czas na

spokojniejsze zakończenie podróży. Po zakwaterowaniu mamy wolne popołudnie, które

spędzamy na plaży, korzystając z ostatnich chwil florydzkiego słońca. To idealny moment, by

odpocząć, uporządkować zdjęcia i jeszcze raz powspominać wszystkie miejsca odwiedzone

podczas wyjazdu.

Nadchodzi dzień powrotu. Żegnamy Florydę pełni wrażeń i nowych doświadczeń. Wracamy

do domu z bagażem wspomnień. Od kolorowych ulic Miami, przez dzikie Everglades, wyspy

Florida Keys, Centrum Kosmiczne NASA i historyczne miasta amerykańskiego Południa. To

podróż, która na długo pozostanie w naszej pamięci i pozostawi apetyt na kolejne amerykańskie przygody.