Po długiej podróży i przesiadce w jednym z europejskich miast docieramy do Bogoty. Towłaśnie tutaj rozpoczyna się nasza kolumbijska przygoda. Mimo lekkiego zmęczenia po locie nie rezygnujemy z pierwszego spaceru. Wieczorem ruszamy do La Candelarii, czyli tej historycznej części miasta, gdzie wśród kolorowych domów i wąskich uliczek można poczuć klimat dawnej Bogoty. To spokojne wprowadzenie do kraju, który przez najbliższe dni będziemy poznawać coraz lepiej. Kolejnego dnia wracamy do kolonialnego centrum. Spacerujemy brukowanymi uliczkami,zaglądamy na Plaza Bolívar i podziwiamy Katedrę Prymasowską. Odwiedzamy także słynne Muzeum Złota, które pozwala nam lepiej zrozumieć historię i kulturę Kolumbii.Po drodze zatrzymujemy się w Puerta Falsa, która jest jedną z najstarszych restauracji wmieście. Zaglądamy również do Chorro de Quevedo, uznawanego za miejsce narodzin Bogoty, oraz na targ La Concordia, gdzie lokalni artyści i rzemieślnicy prezentują swoje wyroby.Na zakończenie dnia wjeżdżamy kolejką linową na wzgórze Monserrate. Ze szczytu rozciąga się widok na całą Bogotę, która o zachodzie słońca prezentuje
Komentarz (0)